
„Na straganie – przedstawienie w grupie „Żabek”
Na straganie w dzień targowyTakie słyszy się rozmowy: "Może pan się o mnie oprze,Pan tak więdnie, panie koprze." "Cóż się dziwić, mój szczypiorku,Leżę tutaj już od wtorku!" Rzecze na to kalarepka:"Spójrz na rzepę - ta jest krzepka!" Groch po brzuszku rzepę klepie:"Jak tam, rzepo? Coraz lepiej?" "Dzięki, dzięki, panie grochu,Jakoś żyje się po trochu. Lecz pietruszka - z tą jest gorzej:Blada, chuda, spać nie może." "A to feler" -Westchnął seler…













